admin / 29 marca 2019

Koszty windykacji – opłaty od pozwu

Niekiedy nawet Twój wzmożony wysiłek związany z próbą odzyskania Twoich pieniędzy od dłużnika może nie przynieść zamierzonego efektu. W pewnym momencie możesz mieć bowiem dosyć wybiegów ze strony Twojego dłużnika mających na celu odroczenie płatności w nieskończoność Ile razy bowiem słyszałeś od niego „tak, tak, jutro już NA PEWNO zapłacę!”? Nie mówię już nawet o tym jak bardzo do szału może doprowadzać sytuacja, w której te próby kontaktu spełzają zupełnie na niczym. Po prostu. Dłużnik nie odbiera telefonu, zmienia numer bądź po czternastej próbie kontaktu słyszysz jedynie, że zapłaty nie będzie nie doczekując się przy tym uzasadnienia. Masz dość.

Z tego powodu prędzej czy później możesz dojść do wniosku, że nie pozostaje Ci nic innego jak skierować sprawę do sądu.

Niemniej jednak musisz pamiętać, że dochodzenie swojej należności musisz potraktować jako swoistą inwestycję. Dzieje się tak ponieważ aż do czasu, w którym odzyskasz swoje pieniądze od dłużnika to Ty musisz pokryć wszystkie koszty dochodzenia należności. Wiedz jednak, że o ile w pewnych sytuacjach możesz poprosić o zmniejszenie wysokości opłat sądowych, o tyle co do zasady koszty procesu sądowego musisz założyć niestety Ty.

Pamiętaj jednak, że Twój trud może się opłacić i wtedy zrekompensowane Ci zostaną poniesione wydatki. W postępowaniu cywilnym tj. tym które najczęściej jest wykorzystywane do odzyskiwania należności, pierwsza zasada podziału kosztów procesu to „zwycięzca bierze wszystko”. Oznacza to, że wszystkie koszty wygranej przez Ciebie sprawy są przerzucane na dłużnika. Weź jednak pod uwagę, że nawet po wygranej sprawie nie zawsze uda się odzyskać te pieniądze, ponieważ dłużnik może ich po prostu nie mieć (podobnie jak innych należących do niego rzeczy, które można by sprzedać). W zależności od osoby dłużnika może to być stan mniej lub bardziej przejściowy.

Z tego względu pozwolę Ci przedstawić jakie kwoty będziesz musiał zainwestować dochodząc swoich należności. By podjąć rzetelną decyzję w kwestii skierowania postępowania na drogę sądową musisz bowiem wiedzieć z jakimi wydatkami może się wiązać.

Zgodnie z najbardziej ogólną regułą wysokość opłaty od pozwu wynosi 5% (tj. dochodzoną kwotę dzielisz przez 20) kwoty, którą dochodzisz od dłużnika. Dla wysokości tej opłaty nie ma znaczenia wysokość odsetek należnych Ci od dłużnika (chyba, że postanowisz je skapitalizować, co jest jednak ciekawym tematem, aczkolwiek na inny artykuł). Wysokość opłaty zaokrąglasz w górę do pełnego złotego.
Przykład: Dochodzisz należności w kwocie 53.053,54 zł. Najpierw mnożysz tę kwotę przez 5% bądź dzielisz przez 20 co daje kwotę 2.652,67 zł. Tę kwotę zaokrąglasz do pełnego złotego w górę. Stąd w tym przypadku wysokość opłaty wynosi 2.653,00 zł

W następnej kolejności musisz ustalić czy dochodzisz należności z umowy bądź też nie. W przypadku gdy Twoja należność wynosi 20.000,00 zł lub mniej – inaczej się liczy opłatę od pozwu w przypadku, w którym dochodzisz należności na podstawie umowy z Twoim dłużnikiem, a inaczej. Pamiętaj przy tym, że z taką sytuacją mamy do czynienia nie tylko gdy zawarłeś z dłużnikiem umowę na papierze. Dla pewnego uproszczenia przyjmijmy, że za każdym razem kiedy dostarczasz dłużnikowi towar bądź wykonujesz na jego rzecz usługę – swojej należności dochodzisz na podstawie umowy.

W tym wypadku wysokość opłaty wyznacza następujący taryfikator:

Jeżeli Sąd uzna, że Twoje żądanie nie budzi wątpliwości – Sąd wyda tzw. nakaz w postępowaniu upominawczym. Biorąc pod uwagę, że omawiamy sprawę, w której dłużnik wykazuje się pełną biernością – w momencie, w którym nakaz zapłaty ulegnie uprawomocnieniu (tj. dłużnik nie skorzysta z okazji do próby jego podważenia w terminie dwóch tygodnie od doręczenia mu go) Sąd zwróci Ci ¾ uiszczonej opłaty od pozwu. Zdarza się, że niektóre sądy nie zwracają nic jeżeli opłata od pozwu wynosiła 30 zł.

W pewnych przypadkach możliwa jest sytuacja, w której nie musisz czekać na zwrot tych pieniędzy, a możesz po prostu opłacić pozew kwotą o ¾ niższą. Może to mieć miejsce z zastosowaniem specjalnego postępowania mającego na celu wydanie tzw. nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym.
Przykład: Dochodzisz należności w kwocie 53.053,54 zł. Najpierw mnożysz tę kwotę przez 5% bądź 1/20 co daje kwotę 2.652,67 zł. Dzielisz tę kwotę przez 4 co daje kwotę 663,16. Tę kwotę zaokrąglasz do pełnego złotego w górę. Stąd w tym przypadku wysokość opłaty wynosi 664,00 zł

Najczęściej ma to miejsce gdy dysponuje się mocnymi dowodami na to, że należą Ci się pieniądze od dłużnika. Najczęściej ma to miejsce gdy:

  • Twoja należność jest zabezpieczona wekslem,
  • Twój dłużnik uznał swój dług to jest w sposób bezpośredni bądź nawet pośredni (następuje to na przykład gdy na piśmie lub w mailu Twój dłużnik poprosi Cię o rozłożenie swojej należności na raty bądź o odroczenie jej płatności),
  • dysponujesz umową z dłużnikiem, dowodem wykonania swojego obowiązku (np. pisemnym potwierdzenie odbioru towaru przez dłużnika) i dowodem doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku (np. pocztowym potwierdzeniem odbioru listu, w którym była faktura lub rachunek)
  • Jeżeli Sąd podzieli Twoją ocenę tych dokumentów jako świadczących o dużej wiarygodności Twoich twierdzeń – Sąd wyda nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym.

    Jeżeli jednak Sąd nie podzieli Twojego zapatrywania odnośnie opisanych wyżej dokumentów – nic straconego. Sprawa nadal trwa i może zakończyć się korzystnym dla Ciebie rozstrzygnięciem, lecz przedtem Sąd Cię wezwie do uzupełnienia opłaty o te ¾ opłaty, której chcieliśmy uniknąć. Po uzupełnieniu opłaty sąd będzie kontynuował prowadzenie sprawy. Pamiętaj jednak by opłatę uzupełnić najpóźniej w ciągu 7 dni od kiedy dostałeś pismo, w którym sąd Cię prosi o uzupełnienie opłaty.

    Jeżeli w sprawę zaangażowałeś adwokata lub radcę prawnego – uiścić należy również kwotę 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

    Na potrzeby tego artykułu mówimy o sytuacji, w której dłużnik przyjmuje postawę bierną przez cały okres trwania postępowania sądowego mającego na celu ułatwienie Ci odzyskania Twoich pieniędzy. Omówienie sytuacji odwrotnej nie jest możliwe w ramach tego artykułu, ponieważ każda sprawa może być inna. Przez to może wygenerować różne koszty w zależności od tego jakie dowody na zasadność Twoich twierdzeń będziesz musiał przeprowadzić i w zależności czy zakończy się po jej rozpoznaniu przez sąd pierwszej instancji czy też rozpoznanie przejmą inne sądy.

    W następnym artykule omówię ile może Cię kosztować zaangażowania w sprawę komornika sądowego.

    Zdaję sobie sprawę z poczucia krzywdy i niesprawiedliwości wynikającego z tego, że musisz ponieść te wydatki. Niemniej jednak ich poniesienie jest potrzebne by w legalny sposób kontynuować windykację Twojego długu po tym gdy formy polubowne nie przyniosły rezultatu. Dla pocieszenia mogę dodać, że nie raz dług udaje się uzyskać nawet po długim czasie przy czym pamiętaj, że kwota należna Ci tytułem odsetki cały czas rośnie.

    Stan prawny na 4 lutego 2019 r. – oznacza to, że im bliżej tej daty czytasz ten artykuł tym większa szansa, że wszystko co jest w nim aktualne pozostaje aktualne.

    Adw. Rafał Horończyk.

    Adw. Rafał Horończyk. Od początku kariery zdobywał doświadczenie w wiodących wrocławskich kancelariach specjalizujących w obsłudze prawnej przedsiębiorców, w tym odzyskiwaniu należności. Obecnie prowadzi własną kancelarię.

    Zobacz również